[Sob 20:04] Krysia: No właśnie? Wink Cóż się dziwić, sobota wieczór, wszyscy gdzieś wybyli zapewne. Very Happy
[Sob 21:32] Lady Voldemort: Ja żużel oglądam
[Sob 22:00] Dymuś: no ja wrocilam znow z grilla rodzinnego Very Happy bylo milo i naprawde weekend ten spedzilam cudownie!
[Sob 22:00] Dymuś: a jutro znowu grill tym razem ze znajomymi i grill znajac nas bedzie cala noc:D
[Nie 8:41] Lady Voldemort: Bry ja zaraz z powrotem w pociąg wsiadam i do HGW wracam Sad
[Nie 8:45] Krysia: dzieńdoberek. Mr. Yellow
[Nie 8:57] Tiamat: ja wybyłam na grilla z ludźmi z pracy Very Happy
[Nie 10:30] Dymuś: Bry
[Nie 11:40] Elaine: Bry Mr. Yellow
[Nie 11:55] Elaine: Czy Arwen jest na forum obecna? Powinna zadac zagadke potterowską
[Nie 11:59] Krysia: Arwen to ja już od kilku dni chyba nie widzę?
[Nie 12:00] Elaine: No ja też Confused
[Nie 12:01] Krysia: A nie bo jednak w piątek była na forum Mr. Yellow
[Nie 16:11] Pati-san: może zmęczona jest pracą i dlatego nie piszęzapytajnik
[Nie 17:11] Lamia: Witam wszystkich Mr. Yellow
[Nie 17:15] Dymuś: Hej Lamia Very Happy Jak tam mijają wakacje w domu?
[Nie 17:28] Pauline_Elleth: A o co Ty tu łobuzie robisz Mr. Yellow
[Nie 17:37] Lamia: Hihihi.. a nie podoba się że jestem? Mr. Yellow No przynajmniej na chwilkę udało mi się zajrzeć...
[Nie 17:38] Lamia: a w domku błogie lenistwo, ale już niedługo będą imprezy Wink A wczoraj byłam na weselichu i się wybawiłam i wytańcowałam Mr. Yellow
[Nie 18:03] arduinna: Lamia, pewnie, że się podoba
[Nie 18:08] Pati-san: O co za suprise Lamia sprawiła
[Nie 18:34] Lady Voldemort: Bry Ja z powrotem w Greifswaldzie
[Nie 18:36] Lady Voldemort: Jesli Arwen sie nie pojawi do jutra zagadke zadaje Karolla.
[Nie 21:19] Krysia: 1:0 dla Hiszpanii
[Nie 21:34] Lady Voldemort: !@##$$$%%^^&^wykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknik!
[Nie 21:44] Krysia: Proszę mi się tu nie wyrażać Wink Choć powiem szczerze, że jestem z tobą.
[Nie 22:06] Katriin: bry a więc powróciłam Very Happy tylko na jeden dzień, ale to zawsze coś Wink
[Nie 22:12] Krysia: Bardzo nam miło Katrin
[Nie 22:37] Krysia: No i Hiszpania wygrała.
[Nie 22:37] Krysia: Idę spać, bo wstaję bladym świtem.
[Nie 22:45] Lady Voldemort: Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad
[Pon 10:47] Xardas: Ja sie ciesze ze Hiszpania wygrała, dosyć już ludu germańskiego wszędzie i o każdej porze, zawsze najlepsi i zarozumiali
[Pon 11:00] Lady Voldemort: Bry. Niemcy nie są zarozumiali.
[Pon 11:32] Xardas: Wszyscy pewnie nie, ale na mistrzostwach zawsze słychać o nas "czerwone chamy" a jak przegramy to z uśmiechem mówią nam do widzenia... Ekhm...
[Pon 11:33] Xardas: Wystarczy wspomnieć co było podczas meczy piłki ręcznej, gdzie nie chcieli wpuścić polskich kibiców na trybuny. Tego się nie zapomni
[Pon 11:34] Xardas: Jednocześnie nie mówię o wszystkich, wszak normalni ludzie są wszędzie, ale najgłośniej słychać debili i to o nich mówie...
[Pon 11:43] Lady Voldemort: A jak Polacy rzucali butelkami w Hannavaldato rozumiem był przejaw intelingecji i dobrego wychowania...
[Pon 11:43] Lady Voldemort: A poza tym to Polacy bardziej się ciesza z porażki Niemiec niż oni z naszej!!
[Pon 11:46] Lady Voldemort: To Polacy sobie wmawiają, że Niemcy ich nie lubią, jak słyszę teksty że Polak z Niemcem nigdy nie będą przyjaciólmi to mnie krew zalewa.
[Pon 11:49] Xardas: ja w ogóle nie patrzę od strony państw Polska - Niemcy bo to nie ma sensu. Wszystkie kraje Europy zapomniały swoich korzeni i to jest problem przez który rodzą się inne
[Pon 11:50] Xardas: Katolicka Polska to twór sztuczny, nie tak to powinno wyglądać, to osłabia nas wszystkich i ja to widze
[Pon 11:51] Xardas: wydarzenia sprzed wielu i nie wielu lat stymulują teraźniejszość, chociaż to wszystko psuje ... stąd różnie waśnie po obu stronach
[Pon 11:52] Xardas: Polak - katolik, Polak ze stereotypu jak np reklama niemiecka że Polacy ukradli busa niemieckiego no to wiesz...
[Pon 11:52] Xardas: takie wyobrażenie nas powoduje, że szanowani nie jesteśmy i nie będziemy, ale gdyby odezwał się w nas Polak - Słowianin to byłoby zupełnie inaczej
[Pon 11:53] Xardas: jednak to będzie trudne z taką ekipą w sejmie, każdą jedną, która przypomina cyrk
[Pon 11:55] Xardas: No i coś jeszcze... polscy kibice zdają się być agresywni w większości, zresztą nie tylko ci. Sport się zbrutalizował, to nie to co kiedyś, w latach 70
[Pon 11:55] Xardas: kiedyś szanowało się inne drużyny, rozmawiało o konkretach, obiektywnie.. tyle wiem, a teraz? wojna wojna wojna. to sie przekłada na wiele innych spraw
[Pon 11:56] Lady Voldemort: Dokładnie, patrz okładka z odciętą głową Ballacka i Lowe, trzeba być debilem ostatnim, żeby coś takiego zrobić.
[Pon 11:57] Xardas: prawdziwy kibic jest ze swoją drużyną, ale dorosły człowiek nie bluźni na innych. moze nie lubic, ale zachowuje sie. a jak zachowują się polscy kibice w miastach? Wiadomo..
[Pon 12:01] Xardas: zresztą nie tylko polscy. ogólnie ludzie zdają się być coraz bardziej nieokrzesani, brutalni i po prostu zacofani. Czemu tak się dzieje, czemu Europa głupieje? Kto to wie.
[Pon 12:05] Lady Voldemort: Właśnie o to mi chodziło Xradasie, w każdym kraju, nie tylko w Niemczech znajdą się agresywne głupki.
[Pon 12:12] Tiamat: Lady, działa ci forum normalnie?zapytajnikzapytajnik? ja nie mogę wejść do żadnego działu
[Pon 12:13] Lady Voldemort: Działa...
[Pon 12:24] Tiamat: mi teraz już też
[Pon 12:33] Lady Voldemort: Mi teraz nie działało chwilkę, dziwne trochę.
[Pon 13:17] Dymuś: Bry
[Pon 15:51] Katriin: bry
[Pon 15:52] Pauline_Elleth: Do 15 był jeszcze dobry Evil or Very Mad
[Pon 16:02] Katriin: A cóż się stało Pauline? Jak można widzieć of course...
[Pon 16:13] Pauline_Elleth: Wkurzył mnie dziadek to po pierwsze a po drugie to nie zobacze Jaśka Happonena na LGP;( ;( ;( dlaczego akurat on! A nie jakiś tam smark Szlirencałer ;
[Pon 16:50] Katriin: Współczuję Pauline... Ehh... Ja już się w stolicy nabyłam i wracam na działkę... Może uda mi się wrócić na trochę w przyszłym tygodniu, także do zobaczenia Very Happy
[Wto 8:27] Tiamat: Do zobaczenia. Mam nadzieję, że pobyt na działce zaowocuje kolejnymi avkami Very Happy
[Wto 9:01] Dymuś: Bry A już się zmywam do roboty Razz
[Wto 9:31] Lady Voldemort: Bry Jupi!wykrzyknikwykrzyknik Juz dzisiaj koncert die Aerzte )))))
[Wto 10:48] StokrotkazDolin: a Krysia to co tu robi, zamiast grzecznie pracować? Very Happy
[Wto 10:48] Krysia: Krysia ma przerwę i sobie własnie już idzie do pracy Razz
[Wto 11:41] Pati-san: Bry
[Wto 12:52] Keksi: Hej, mam pytanko. Czy ktoś z Was ma profil ma bahu.com ?
[Wto 15:28] Gość: bry!!
[Wto 18:11] Dymuś: Keksi ja nie mam. Wróciłam z pracy. Jestem umeczona jak to na pierwszy dzień. W sobotę jest koncert na Zamku i muszę być na nim. Będę siedzieć od 10 rano do 23 (albo i później) w sobotę chyba będą mnie zbierać z podłogi Sad Bo w sobote jest najwięcej turys
[Wto 21:49] Hrabina Gruźlica: Nuudzi mi się Neutral
[Sro 9:22] Tiamat: Pauline i Stokrotka wyjechały więc proponuję, żeby Lady zadała zagadkę w Ilustracjach utworów w NW
[Sro 9:25] Dymuś: Bry
[Sro 9:27] Lady Voldemort: Bryyyyyyy Ale czadu dali panowie wczoraj. Oki, zadam pozniej ta zagadke, chyba ze ktos chetny jest
[Sro 16:29] Krysia: dzieńdoberek Ale gorąco dzisiaj,a jutro ma być jeszcze cieplej.
[Sro 16:49] Lady Voldemort: No u mnie też słoneczko pięknie świeci. Jutro w końcu na plażę idę.
[Sro 18:24] Pati-san: Bry Jutro podobno ma być 50 stopni nawet. tylko ciekawe gdzie zapytajnik
[Sro 19:49] Tiamat: oby nie w Łodzi nie znoszę takich upałów
[Sro 20:01] Dymuś: Tak jutro ma być jeszcze cieplej. A ja jutro jeszcze robię jako Św. Kinga na Zamku. Przecież ja się w tym stroju ugotuje! Confused
[Sro 20:36] Krysia: Tiamat nie martw się, w Łodzi ma byc jedynie 30st. Wink
[Sro 21:20] Lady Voldemort: 50 to w sloncu ma byc a jak mam udar lekki chyba po dzisiejszym opalaniu Sad
[Czw 8:54] Dymuś: Bry Dziś kolejny dzień upału Very Happy
[Czw 9:29] Lady Voldemort: Bry Ja zaraz na plaze wybywam
[Czw 17:15] arduinna: Lady, ja też chcę Miłego plażowania
[Czw 18:06] Dymuś: Jaka dziś jestem wykończona tą robotą. Chociaż nic kompletnie nie robiłam! Chociałam na tym upale w stroju Kingi i tym się zmęczyłam Razz
[Czw 21:27] Krysia: Co taki mały ruch na forum? Wiem, że parę osób wyjechało, ale sporo zostało. Więc pisać kochani, pisać Mr. Yellow
[Pią 0:13] Hrabina Gruźlica: I ja wybywam xD baj baj all bjutifuls
[Pią 6:38] Lady Voldemort: Bry No ja też do Polski wybywam na weekend
[Pią 8:48] Dymuś: Bry A ja wybywam do roboty Very Happy A dziś już nie ma takiego upału na polu
[Pią 11:18] Pati-san: Bry Dymuś na dworzu Very Happy Równiez i ja wybywam na weekend
[Pią 13:42] Lady Voldemort: No ja już w Polsce
[Pią 15:50] Krysia: Dzieńdoberek. Mr. Yellow Idzie burza, może wreszcie popada? Witaj Lady Very Happy
[Pią 17:12] Tiamat: Lady, zadasz zagadkę w NW w ilustracjach?
[Pią 17:22] Lady Voldemort: Nie mam pomysłu powiem szczerze
[Pią 17:38] Arwen: Tiamat, to może ty coś wrzuć, żeby rozruszać tę zabawę Very Happy.
[Pią 17:44] Tiamat: ok
[Pią 17:59] Tiamat: zapodałam
[Sob 12:11] Krysia: bry Very Happy
[Sob 17:52] Elaine: Bry Mr. Yellow
[Sob 21:44] Dymuś: Bry... Ale jestem zmęczona po dzisiejszym dniu. 4 śluby w Zamku, koncert i turyści. Jestem padnięta! Ekhm...